Chanchal Milk
← Powrót do usług

Optymalizacja cykli produkcji

Gdzie ucieka zysk na hali?

Większość zakładów spożywczych traci pieniądze nie przez złe maszyny, ale przez błędy w planowaniu dnia. Zauważyliśmy to w marcu 2024 roku u jednego z naszych klientów w regionie. Linia do rozlewu stała bezczynnie przez 43 minuty przy każdej zmianie asortymentu. To daje prawie 4 godziny tygodniowo, za które płacisz pracownikom i elektrowni, a towar nie wyjeżdża z magazynu. Skracamy te przestoje, bo produkcja musi zarabiać na każdym metrze kwadratowym hali. Analizujemy każdy ruch operatora i ustawienie podajników, aby wyeliminować puste przebiegi.

Sprawdzamy fakty bezpośrednio przy taśmie

Nie wysyłamy teoretyków z ankietami. Na halę wchodzi nasz zespół, zazwyczaj Wojciech Kozłowski i dwóch specjalistów od procesów. Liczymy stoperem czas przejścia surowca od wlewu do zapakowania na paletę. Przykładowo, w lipcu 2024 roku udało nam się urwać 14% czasu na samym etapie etykietowania tylko przez zmianę kąta ustawienia stołu odbiorczego. Nie szukamy rewolucji, szukamy brakujących minut, które sumują się w konkretne oszczędności na koniec miesiąca. Działamy szybko, zazwyczaj zamykając audyt w 6 dni roboczych.

Liczymy każdą złotówkę surowca

Marnotrawstwo to cichy zabójca marży w agrobiznesie. W małych mleczarniach czy zakładach przetwórczych, w rurach i zbiornikach zostaje często zbyt dużo produktu po zakończeniu partii. Wdrożyliśmy u 37 klientów procedurę odzysku, która pozwala uratować średnio 11 kg masy produktowej na każdym cyklu mycia. To nie są wyliczenia z sufitu, ale dane z wag, które sprawdzaliśmy rano razem z kierownikami zmian. Mniej towaru w ściekach to prosta droga do wyższego zysku bez szukania nowych rynków zbytu.

  • Redukcja strat surowca o średnio 9-13% na każdej zmianie produkcyjnej.
  • Skrócenie czasu mycia linii o 24 minuty dzięki lepszemu ułożeniu chemii i temperatury.
  • Lepsze wykorzystanie 4-osobowego zespołu przy obsłudze pakowaczek.
  • Zmniejszenie rachunków za prąd przez wyeliminowanie pracy urządzeń na biegu jałowym.

Harmonogram, który trzyma się rzeczywistości

Plan produkcji na papierze często mija się z tym, co dzieje się na hali o godzinie 14:30. Układamy cykle tak, żeby uwzględnić realne czasy nagrzewania się kotłów i przerwy załogi. Od 2019 roku poprawiliśmy płynność w 42 zakładach, gdzie wcześniej panował chaos przy nagłych zamówieniach od sieci handlowych. Teraz pracownicy wiedzą dokładnie, co robić, gdy wpada zlecenie na dodatkowe 400 kg produktu. Bez zbędnego gadania o wizjach – sprawdzamy mierniki, ustawiamy zegarek i patrzymy, jak rośnie liczba palet gotowych do wysyłki.

Szanujemy Twój czas, więc nie obiecujemy cudów w jeden wieczór. Wdrożenie nowych zasad zazwyczaj zajmuje nam od 3 do 5 tygodni, zależnie od wielkości parku maszynowego. Bywa, że musimy zmienić stare przyzwyczajenia załogi, co nie zawsze jest łatwe, ale liczby na koniec kwartału zawsze bronią tych decyzji. Jeśli po wstępnej wizji lokalnej uznamy, że Twoja linia działa na 96% wydajności i nie możemy pomóc, powiemy Ci to prosto w oczy. Uczciwość w biznesie to dla nas podstawa, bo sami liczymy każdą złotówkę.

Informacje prawne

Teksty na tej stronie służą celom informacyjnym i nie stanowią doradztwa biznesowego dla branży spożywczej.

Chanchal Milk Sp. z o.o. · ul. Chlebnicka 18, 70-523 Szczecin, Polska · NIP: 8513264901 · KRS: 0000859342 · REGON: 386918450

+48 91 814 62 38 · info@chanchalmilk.com