Chanchal Milk
Logistyka w agrobiznesie: jak skrócić czas dostawy o 15%?
Logistyka

Logistyka w agrobiznesie: jak skrócić czas dostawy o 15%?

Andrzej Woźniak 14 stycznia 2025 7 min czytania
← Wróć do bloga

Wąskie gardło przy rampie załadowczej

W lipcu 2024 roku mierzyliśmy czas pracy w przetwórni pod Gryfinem. Okazało się, że wózkowy traci średnio 42 minuty dziennie na szukanie wolnych palet i poprawianie folii stretch. To nie są błahe sprawy. Gdy auto czeka, licznik bije, a towar traci na świeżości. Liczymy każdą złotówkę surowca, więc taki przestój to czysta strata, której nie da się odrobić przy sprzedaży.

Zaczęliśmy od prostej rzeczy: wyznaczenia strefy 'gotowe do odjazdu'. Towar musi być przygotowany 15 minut przed planowanym podjazdem chłodni. Wprowadzenie tej jednej zasady skróciło czas załadunku o 12 minut na każdym transporcie. Przy 6 autach dziennie zyskujemy ponad godzinę pracy hali, co przekłada się na mniejsze nadgodziny dla zespołu magazynowego.

Produkcja musi zarabiać, a nie stać pod rampą i czekać na łaskawe machnięcie ręką magazyniera.

Planowanie tras bez zbędnego gadania

Wielu właścicieli firm wierzy, że kierowcy najlepiej znają trasy. To błąd, który kosztuje sporo paliwa. Analiza tras z października 2024 pokazała, że omijanie centrum Stargardu o konkretnych godzinach oszczędza 14 kilometrów na jednym kursie. Może to brzmi mało, ale przy obecnych cenach oleju napędowego, daje to około 380 PLN oszczędności miesięcznie na jednym pojeździe.

Nie szukamy tu kosmicznych technologii. Wystarczy zwykła mapa i zegarek w ręku. Sprawdzamy fakty na hali i na drodze, a nie w kolorowych prospektach handlowców. Skupienie się na 3 kluczowych punktach odbioru pozwoliło nam wyeliminować puste przeboje, czyli sytuacje, gdy auto wraca do bazy z połową pustej paki. To tam uciekają najpieniądze.

Planowanie tras bez zbędnego gadania

Dokumenty, które nie zatrzymują kół

Błędy w WZ-kach to plaga. W jednym z gospodarstw w okolicach Pyrzyc, co czwarta faktura wymagała korekty, bo kierowca nabazgrał coś nieczytelnie na kolanie. To wstrzymuje płatności i psuje relacje z kontrahentem. Wdrożyliśmy prosty schemat: dwa kolory długopisów i jasna lista kontrolna przyklejona do deski rozdzielczej. Brzmi jak przedszkole? Może i tak, ale liczba błędów spadła o 23% w ciągu pierwszego miesiąca.

Logistyka w agrobiznesie to walka z czasem i psującym się towarem. Jeśli faktura nie wyjdzie z magazynu razem z serem czy mlekiem, to cały łańcuch dostaw zaczyna zgrzytać. Sprawdziliśmy, że skrócenie obiegu papierów o 2 godziny pozwala na szybsze wystawienie dokumentów przewozowych, co daje kierowcy szansę na uniknięcie popołudniowych korków przy wjeździe do Szczecina.

Bez zbędnego gadania o wizjach – jeśli papier się zgadza, towar jedzie dalej bez kontroli i nerwów.

Magazynier i kierowca to jeden zespół

Największe opóźnienia biorą się z braku komunikacji. Gdy wózkowy nie wie, że auto przyjedzie 20 minut wcześniej, zajmuje się rozładunkiem dostawy opakowań. W Chanchal Milk zawsze powtarzamy: produkcja musi zarabiać. Dlatego wprowadziliśmy prosty system powiadomień SMS dla 4 stałych przewoźników. Kosztuje to grosze, a eliminuje sytuacje, w których auto blokuje przejazd innym, bo rampa jest zajęta.

W listopadzie 2024 przeprowadziliśmy krótkie szkolenie dla 7 pracowników ekspedycji. Pokazaliśmy im, ile kosztuje 10 minut spóźnienia w skali całego tygodnia. Ludzie zaczęli inaczej patrzeć na swoją robotę, gdy zobaczyli konkretne liczby. Skrócenie czasu dostawy o 15% jest realne, jeśli przestaniemy traktować logistykę jako zło konieczne, a zaczniemy widzieć w niej sposób na realny zysk.

Informacje prawne

Teksty na tej stronie służą celom informacyjnym i nie stanowią doradztwa biznesowego dla branży spożywczej.

Chanchal Milk Sp. z o.o. · ul. Chlebnicka 18, 70-523 Szczecin, Polska · NIP: 8513264901 · KRS: 0000859342 · REGON: 386918450

+48 91 814 62 38 · info@chanchalmilk.com